Liguria – kraina, gdzie czas płynie oliwą
Włochy są jak mozaika — każdy region ma własny rytm, zapach i smak.
Lombardia pachnie risotto, Toskania winem, Sycylia cytrusami.
A Liguria? Liguria pachnie oliwą Taggiasca.
To tutaj, pomiędzy błękitem Morza Liguryjskiego a surowymi skałami Apeninów, drzewa oliwne tworzą krajobraz niemal mistyczny.
Wąskie tarasy z kamienia, zwane muretti a secco, oplatają strome zbocza jak zielone schody prowadzące ku niebu.
To ziemia wymagająca — trudna do uprawy, pełna wyzwań, ale właśnie dzięki temu jej owoce mają charakter.
Z każdego litra tutejszej oliwy bije smak odwagi i cierpliwości.
Oliwka Taggiasca – delikatność z siłą charakteru
Oliwka Taggiasca to klejnot Ligurii.
Niewielka, owalna, z cienką skórką, daje oliwę niezwykle łagodną, o słodko–migdałowym profilu.
W jej aromacie czuć zielone jabłko, karczoch, orzech włoski i nuty ziół śródziemnomorskich.
To oliwa, która nie dominuje – ona współgra.
Ta odmiana wywodzi się z okolic miasteczka Taggia, skąd wzięła swoją nazwę.
To właśnie tam, w XI wieku, mnisi benedyktyńscy rozpoczęli pierwsze systematyczne uprawy, doskonaląc techniki zbioru i tłoczenia.
Od tamtej pory Taggiasca stała się symbolem jakości – używaną w najznamienitszych kuchniach świata i cenioną przez koneserów, którzy rozumieją, że prawdziwe piękno tkwi w subtelności.
Valle Argentina – dolina, w której rodzi się pasja
W górnej części Valle Argentina, w miasteczku Badalucco, czas zwalnia.
To tu, w sercu górskiej Ligurii, powstaje jedna z najbardziej cenionych oliw świata — Olio ROI.
Między morzem a górami panuje mikroklimat idealny: ciepłe dni, chłodne noce i lekka bryza znad wybrzeża, która otula drzewa oliwne.
Każda oliwka dojrzewa powoli, w rytmie natury, bez pośpiechu.
Pięć pokoleń pasji – rodzina ROI i ich dziedzictwo
Początki – młyn, który stał się sercem doliny
Historia rodziny ROI sięga ponad stu lat.
Wszystko zaczęło się w 1900 roku, kiedy pierwszy z Boerich – pradziadek dzisiejszego właściciela, Paolo Boeri ROI – otworzył młyn w Badalucco.
Był to czas, kiedy produkcja oliwy była sztuką i ciężką pracą zarazem.
Nie było maszyn, tylko siła rąk, kamienne żarna i wiara, że natura wie najlepiej.
Z biegiem lat młyn stał się czymś więcej niż miejscem pracy – był sercem społeczności.
Ludzie przychodzili tu z własnymi oliwkami, rozmawiali, wymieniali się historiami i recepturami.
W powietrzu unosił się zapach świeżo tłoczonego olio nuovo – aromat, który do dziś dla rodziny ROI oznacza początek każdego sezonu.
Paolo Boeri ROI – piąte pokolenie, które łączy tradycję z przyszłością
Dziś stery rodzinnej firmy trzyma Paolo Boeri ROI, przedstawiciel piątego pokolenia.
To on nadał marce współczesne oblicze, nie tracąc nic z jej autentyczności.
W jego słowach czuć ogromny szacunek do przeszłości:
„Taggiasca to nie tylko odmiana oliwki – to nasza tożsamość, nasza kultura, nasza emocja.”
Paolo jest typowym przedstawicielem nowego pokolenia włoskich rzemieślników:
świadomy, ekologiczny, innowacyjny, ale z duszą poety.
Potrafi opowiadać o oliwie jak o winie – z pasją, zmysłowo, z dumą.
Pod jego kierownictwem Olio ROI zdobyło międzynarodowe uznanie, w tym prestiżowe wyróżnienia:
-
Gambero Rosso – Tre Foglie, najwyższe możliwe odznaczenie we Włoszech dla oliwy z oliwek extra vergine,
-
Flos Olei – 100 najlepszych producentów oliwy na świecie,
-
Ercole Olivario – złoty medal za jakość sensoryczną,
-
New York International Olive Oil Competition (NYIOOC) – nagroda „Gold Award” dla Olio ROI Taggiasca DOP.
Te wyróżnienia nie są jednak celem – są efektem filozofii, w której jakość jest wynikiem miłości do ziemi.
Innowacje, które chronią rzemiosło
Paolo Boeri mówi często:
„Nie innowacja dla innowacji, ale innowacja dla natury.”
Dlatego w młynie ROI nowoczesne technologie istnieją tylko po to, by chronić tradycję.
Wprowadzono m.in. system ekstrakcji z wykorzystaniem ultradźwięków, który pozwala tłoczyć oliwę szybciej, zachowując jej pełnię aromatu.
Zainwestowano też w energię odnawialną z pestek oliwek, które po wysuszeniu stają się naturalnym paliwem dla tłoczni.
Ale mimo tego wszystkiego, najważniejsze pozostało niezmienne:
ręczny zbiór, krótkie łańcuchy dostaw, tłoczenie w ciągu kilku godzin od zerwania owoców.
ROI wierzy, że nowoczesność powinna służyć naturze, a nie ją zastępować.
Dlaczego Craft Bakery wybrało ROI – spotkanie wartości i pasji
Gdy produkt staje się opowieścią
Pierwszy raz spróbowałem ich oliwy podczas degustacji.
Mała filiżanka, kilka kropel złotego płynu i moment, który trudno opisać słowami.
Oliwa była subtelna, a jednocześnie pełna życia – delikatna jak wspomnienie lata, intensywna jak zapach lasu po deszczu.
Nie była „produktem”. Była emocją.
To właśnie wtedy postanowiłem, że Craft Bakery musi współpracować z rodziną ROI.
Bo w ich podejściu odnalazłem to, co od początku definiuje naszą markę:
uczciwość, autentyczność, rzemiosło i szacunek dla natury.
Jakość ponad masowość
W świecie, w którym większość oliw smakuje tak samo, ROI wyróżnia się tym, że wciąż produkuje jak dawniej.
Każda butelka ma swój numer partii, każda kropla pochodzi z tych samych rodzinnych drzew.
Nie ma tu kompromisów: ani w jakości owoców, ani w czasie tłoczenia.
Dlatego oliwa ROI, którą znajdziesz w Craft Bakery, to coś więcej niż produkt spożywczy.
To esencja miejsca, ludzi i tradycji, której nie da się skopiować.
Smak, który nie potrzebuje marketingu
Współczesny rynek żyje od trendu do trendu.
Tymczasem ROI nigdy nie potrzebowało modnych haseł.
Ich oliwa broni się sama – smakiem, aromatem i reputacją.
Dziś Olio ROI trafia na stoły najlepszych restauracji we Włoszech, Francji, Japonii i Stanach Zjednoczonych.
Ale paradoksalnie, mimo światowej sławy, rodzina Boeri pozostała skromna, dostępna i prawdziwa.
Kiedy rozmawiasz z Paolo, czujesz, że jego sukces to nie wynik marketingu, lecz konsekwencji w miłości do ziemi.
ROI – oliwa, która uczy pokory
Paolo Boeri często powtarza:
„Produkcja oliwy to lekcja pokory. Możesz wiedzieć wszystko, ale jeśli natura powie ‘nie’ – musisz się z tym pogodzić.”
Dlatego w ROI każde drzewo ma imię, każda butelka ma historię.
Nie ma dwóch takich samych sezonów, tak jak nie ma dwóch identycznych oliw.
Jednego roku oliwa jest bardziej ziołowa, innego bardziej migdałowa – i właśnie to jest piękne.
To filozofia, która idealnie pasuje do idei Craft Bakery – miejsca, gdzie liczy się rzemiosło, autentyczność i szacunek dla procesu.
Złote liście Ligurii – nagrody, które potwierdzają jakość
Rodzina ROI zdobyła niemal wszystkie najważniejsze wyróżnienia w świecie oliwy.
Włoski Gambero Rosso przyznał im najwyższe odznaczenie – Tre Foglie,
a międzynarodowy Flos Olei umieścił ich wśród 100 najlepszych producentów oliwy na świecie.
W 2023 roku Olio ROI Taggiasca DOP zdobyło Gold Award w Nowym Jorku (NYIOOC),
a także nagrody Sol d’Oro, Ercole Olivario i Biol Prize za jakość organiczną.
Ale to nie medale definiują ROI.
To ludzie, którzy nieustannie wierzą, że największą nagrodą jest zaufanie tych, którzy ich oliwę wybierają, próbują i wracają po nią ponownie.
ROI w liczbach i sercu
-
🌿 Ponad 60 hektarów gajów oliwnych w Valle Argentina
-
🫒 Rocznie około 90 000 litrów oliwy extra vergine
-
👨🌾 Zbiory wyłącznie ręczne
-
🧡 5 pokoleń rzemieślników
-
🏆 Dziesiątki nagród krajowych i międzynarodowych
Ale za tymi liczbami kryje się coś więcej: rodzina, historia i ziemia, które łączą się w jednym smaku – smaku, którego nie da się pomylić z żadnym innym.
💛 W Craft Bakery wierzymy, że prawdziwa jakość nie potrzebuje reklamy – potrzebuje ludzi, którzy ją rozumieją.
Dlatego z dumą oferujemy oliwy Olio ROI, wiedząc, że każda butelka to kawałek Ligurii – miejsca, gdzie natura, tradycja i pasja spotykają się w jednym łyku złota.